Offca

Imię i nazwisko
Offca
Lokalizacja
Kalisz, Polska
WWW

  • Środa, 30 maja 2012

    • 08:20

      Zaledwie dwadzieścia minut po ósmej rano, a już mam nadmiar wrażeń.

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 21:39

      Wszystko bez sensu.

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 10:49

      I jeszcze do tego robię błędy. Masakra!

    • 10:49

      Otóż home office w pełnym rozkwicie. Helut przed telewizorem trzecią godzinę. Nie nawiedzę tego.

  • Czwartek, 17 maja 2012

    • 19:09

      [^offca] generalnie szkoda pani.

    • 19:08

      Mam jakieś dobre skojarzenia z tą piosenką, chociaż nie umiem powiedzieć dokładnie o co cho.

  • Środa, 16 maja 2012

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 17:31

      Creation is the key.

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 10:11

      Czeresnie i Jezycjada. Taka ciazowa zachcianka. Niestety.

  • Sobota, 14 kwietnia 2012

    • 18:56

      Nażrę się czipsów i będzie mi niedobrze, ot co.

    • 18:54

      W związku z jutrzejszym zjazdem rodzinnym mam potrzebę. Dużo wina. A tu klapa, że tak powiem.

  • Środa, 4 kwietnia 2012

    • 14:18

      Nic mi się nie chce. Nie chce mi się nic.

  • Wtorek, 3 kwietnia 2012

    • 22:02

      Zasadniczo druga ciąża różni się od pierwszej tym, że człowiek się nią wcale nie ekscytuje.

  • Niedziela, 11 marca 2012

    • 14:56

      Polędwiczki w sosie śliwkowym. Pyszność.

  • Sobota, 10 marca 2012

    • 09:52

      ^ensata mię tu króluje na dwóch stronach kokpitu :))

  • Piątek, 9 marca 2012

    • 15:01

      [^kulkacurly] nic sobie nie odbijają. Po prostu większość nie prowadzi już działalności.

  • Wtorek, 6 marca 2012

    • 21:57

      Portugalia nie, Grecja nie, Hiszpania niekoniecznie.

    • 21:24

      Tegoroczne ceny hoteli nad polskim morzem zadziwily nawet nazistowskich najezdzcow.

    • 20:01

      I tradycyjnie mam ochotę położyć się obok przeszkody. Może sobie pójdzie.

    • 20:01

      Bez przygód byłoby nudno, nieprawdaż.

    • 20:00

      Ja i moje przypadki.

  • Niedziela, 4 marca 2012

    • 21:06

      No musiałam :)))

    • 21:05

      Leżę przed tv, obłożona prezentami, napełniona winem i dobrze mi jak nie wiem co.

  • Czwartek, 1 marca 2012

    • 13:40

      coś tam coś tam

  • Niedziela, 26 lutego 2012

    • 22:01

      Do przodu Polsko, nieprawdaż.

    • 22:00

      Przeziębienie. Trzy dni w domu. Różowy kucyk. Góra prania. Jeszcze większa góra prasowania. Ból głowy.

  • Piątek, 24 lutego 2012

    • 08:37

      Kawa się skończyła. Auć.

    • 08:37

      Nowy dzień, nowy wiek. Lekki szum w głowie.

  • Czwartek, 23 lutego 2012

    • 08:12

      Jeśli mam być chora to szybko jakiś konkretny objaw poproszę, bo jak nie to się zwlekam do pracy jednak.

    • 08:11

      Aczkolwiek wszyscy w pracy czekają na tort.

    • 08:10

      Chcę leżeć i odpoczywać.

    • 08:10

      Nie chce mi się iść do pracy.

    • 08:10

      Jestem zbolała, zimno mi i co tam jeszcze.

  • Wtorek, 21 lutego 2012

    • 07:44

      Kolejny poranek z kawą na tarasiku. Wiosna, panie.

  • Czwartek, 16 lutego 2012

    • 10:00

      Co by tu dzisiaj.

    • 09:22

      Mógłby mi ktoś pączków dowieźć.

    • 09:21

      Otóż nie ma mnie dziś w pracy. Jestem w domu z Helutem i zamiast się z tego cieszyć i zrobić coś produktywnego, to siedzę trzecią godzinę w sieci i klikam.

  • Piątek, 3 lutego 2012

    • 20:45

      Make life harder :-))))

    • 18:11

      Chciałabym obejrzeć "Różę", ale się boję, że będzie długo we mnie to siedziało.

    • 17:45

      Jeden dzień zdążyłam pochodzić w moim nowym zimowym obuwiu. Na skutek mrozów niania i babcia wypadły z biegu i siedzim w domu.

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 12:31

      Godzina południowa, a my z Helutem w piżamach i słuchamy staroci

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 21:00

      [^ensata] prawdziwa prawda

    • 20:25

      Człowiek włączy njusy, a tu na smutno..

    • 19:49

      Wichura, zadymka i "un pensiero nemico di pace". Idealnie.

    • 15:34

      Miło jest sobie pochorować od czasu do czasu :)

  • Niedziela, 15 stycznia 2012